• 9 lutego 2001
  • #1
NA NA M

miaucz

Członek TCS
Alfa Kot
Dołączył
8 lutego 2001
Wiadomości
547
Purpura
1
Lokalizacja
Jacksonville na Florydzie
OK, wszyscy wiedzą, jak pełna wdzięku i królewska jest większość kotów, prawda? Cóż, mój smoking Sokrates jest tak królewski, jak tylko się da. Jest jednym z tych kotów, które mówią: „Nie dotykaj futra, chyba że tego chcę”.

Cóż, pewnego dnia miałem otwarte okno LR i obaj chłopcy siedzieli na drewnianej półce obok okna i patrzyli przez ekran na ptaki i wiewiórki. Potem wiewiórka podeszła blisko okna, a Sokrates I Tygrys „wstali” i położyli ręce (tak, przednie łapy nazywam rękami, a tylne łapami) na ekranie. Cóż, oglądałem telewizję i usłyszałem ten hałas, więc obejrzałem się w samą porę, aby zobaczyć, jak ich łączny ciężar wypycha ekran. Cóż, Tygrys odskoczył i wylądował na wszystkich czterech miejscach na kanapie, ale Sokrates tak niewdzięczny, jak proszę, od razu wypadł z ekranu.

Nie martw się, mieszkam w 1-piętrowym mieszkaniu. a ziemia była zaledwie 2 metry od niego. Ale nie ma nic tak zabawnego, jak spojrzenie i zobaczenie tyłka kota wystającego w powietrze, gdy ten przewraca się wraz z ekranem.

Śmiałem się tak bardzo, że nie mogłem wstać, a kiedy wyjrzałem przez okno, on po prostu stał z tymi krzywionymi uszami, jakie mają koty, kiedy zachowują się niewdzięcznie, i patrzył na mnie, jakby chciał powiedzieć: „Co?” Chciałem to zrobić!”.

Krótko mówiąc, wciągnąłem Socsa, włączyłem ekran i powiedziałem im obojgu, że natychmiast przeszli na dietę.

OK, czas na jeszcze 1. Kiedy miałem współlokatora, jego córka przychodziła do mnie w sobotnie wieczory. Niedługo po kąpieli poszła do łóżka, ale wanna była wciąż pełna wody, a jej gumowa kaczka unosiła się w powietrzu. Cóż, znowu byłem w salonie i oglądałem telewizję i usłyszałem KASPLOOSH! A tu Tygrys wyciąga z łazienki na wpół mokry tyłek, bo próbował złapać gumową kaczkę. Znowu śmiałem się tak bardzo, że ledwo mogłem sięgnąć po ręcznik, żeby wytrzeć mokrego kota.

Kocham koty. Dostarczają mi tylu uśmiechów i okazjonalnych kichnięć, a nie ma dla mnie NIC lepszego niż przyjazd późno w nocy z pracy, a chłopcy usłyszą auto i wskoczą do okna (tego samego, z którego wypadła Socs) i miauczą na mnie, jakby chcieli powiedzieć „Tatusiowie w domu....Foooood!”! Dzięki nim nawet zły dzień nie wydaje się taki zły. Czy możesz powiedzieć, że kocham moich chłopców?