czy ktoś ma jakąś radę, jak pomóc 3-letniemu, rozpieszczonemu kotu przystosować się do nowego dziecka? dziecko urodzi się za 6 tygodni, a ja właśnie zaczęłam nosić lalkę w kocyku – rada, którą przeczytałam w artykule. nie obchodziło jej to, dopóki nie zacząłem rozmawiać z lalką, potem bardzo się zdenerwowała, podskoczyła, miauknęła. kiedy pochyliłem się, żeby ją pogłaskać, ugryzła mnie. Nie sądziłem, że zareaguje tak mocno, teraz bardzo się martwię. poza tym za 4 tygodnie przeprowadzamy się z mieszkania do domu i niepokoję się tą całą zmianą. wszelkie rady będą mile widziane