• 2 stycznia 2001
  • #1
NA NA I

Erin

Członek TCS
Kotek
Dołączył
2 stycznia 2001
Wiadomości
2
Purpura
Lokalizacja
Salemma
Mam trzy koty, z których każdy jest moją dumą i radością. Jednak dwa z tych kotów (jeden samiec i samica) zaadoptowaliśmy, gdy zostały porzucone przez poprzedniego „właściciela” u stóp drzwi biura Biologii Uniwersytetu z notatką mówiącą, że nie mogą się już nimi opiekować. Nie podano żadnych dalszych informacji poza ich imionami i nazwiskami.

Ostatnio mój kocurek stał się naprawdę dużym problemem. (Proszę zwrócić uwagę, że jest 1:45 i muszę wstać każdego ranka o 4:45. Dość powiedziane?) Terroryzuje oba moje pozostałe koty przy każdej okazji i ciągle udaje mi się wyrwać mi włosy z tego czy innego powodu.

W tym momencie myślę, że jest to jakaś forma sytuacji samca alfa, która jednak nigdy nie przestaje się kończyć. Czy można w jakiś sposób ograniczyć to zachowanie? Udało nam się dowiedzieć, że ma co najmniej jedenaście lat – ale czy starego kota można nauczyć nowych sztuczek?

Desperacko proszę o poradę! Wszelkie pomysły będą niezwykle cenne!

Dzięki!