• 10 lutego 2001
  • #1
NA NA D

smoczy ogień

Członek TCS
Kotek
Dołączył
10 lutego 2001
Wiadomości
2
Purpura
2
Lokalizacja
Kanada (mają)
Cześć, około 4 tygodnie temu urodziłam dwa kocięta, a różnica między nimi wynosi 1 tydzień. (Niezwiązane). Obecnie mają 13 i 14 tygodni. Jednego wzięliśmy ze schroniska, drugiego z hodowli. Ta z farmy (Jade) była naprawdę chora, kiedy ją przywieźliśmy (zapalenie oskrzeli, glisty i infekcje oczu), więc nie trzeba dodawać, że była bardzo chorą dziewczynką i jest dość malutka. Ma też jedną zdeformowaną łapę, która ma tylko 3 palce i nie ma czucia na końcach. Musieliśmy ją odizolować od drugiego kota na 3 tygodnie, aż odrobaczenie zrobiło swoje. Więc kiedy w końcu znów byli razem, wydawało się, że za sobą tęsknili, ale ostatniej nocy mała (Jade) zaczęła zachowywać się naprawdę dziwnie i nagle zaczęła warczeć i stawiać sobie całe futerko. Drugi kot zareagował i podniósł futro, ale był wyraźnie przestraszony. Dziwne jest to, że Jade jest najbardziej łagodnym kociakiem, jakiego kiedykolwiek widziałem. Prawie nawet nie będzie miauczeć. To samo wydarzyło się dwa razy dziś rano, kiedy Jade po prostu „gubiła się”. To prawie tak, jakby była w transie lub czymś innym, ponieważ nie reaguje na żaden ruch ani hałas, kiedy to się dzieje. A potem jest cała słodka i wyczerpana i po prostu mruczy w twoich ramionach. Czy to może mieć coś wspólnego z jej deformacją? (czy ona też może mieć jakąś deformację psychiczną?)
Drugi kot najwyraźniej nie czuje się komfortowo w towarzystwie Jade, mimo że jest prawie dwukrotnie większa. Pomoc! Jeśli ktoś wie, co to może być lub jak mogę pomóc to naprawić, PROSZĘ napisać do mnie e-mail! [e-mail chroniony]
ps. Są to koty domowe.
DZIĘKI.