• 2 lutego 2001
  • #1
NA NA M

meghan

Członek TCS
Młody kot
Dołączył
2 lutego 2001
Wiadomości
85
Purpura
1
Lokalizacja
Southern Pines, Karolina Północna
W grudniu mój wówczas 6-miesięczny kot miał trudności z oddychaniem i miał świerzbowce w uszach. Zabraliśmy go do weterynarza i prześwietlenie wykazało takie zatory w płucach, że weterynarz powiedziałby, że gdyby był starszym kotem, nazwałby je guzami. Wynik testu na białaczkę kotów był negatywny, więc dała mu zastrzyk aminofiliny i clavamoxu. W ciągu 5 godzin od wizyty u weterynarza biedny Fergus nie mógł oddychać i miał niebieski nos. Szybko zawieźliśmy go z powrotem do weterynarza, a ona powiedziała nam, że prawdopodobnie umrze, ale uratowały go płyny dożylne i antybiotyki.

Kilka tygodni później po ukończeniu kursu Cefadrops zauważyłem, że częstość jego oddechów ponownie wzrosła. Wróciliśmy do weterynarza i prześwietlenie wykazało, że płuca są całkowicie czyste (yay!), a świerzbowce zniknęły, ale na wszelki wypadek ponownie przepisaliśmy mu krótki cykl antybiotyków.

Teraz, miesiąc po drugiej wizycie, częstość oddechów ponownie wzrosła. Nadal jest wesoły, ma apetyt i wydaje się zdrowy, ale oddycha szybko (30 - 45 oddechów na minutę). czy to możliwe, że ma astmę? Co możemy dla niego zrobić?