• 3 grudnia 2000
  • #1
NA NA J

Julia

Członek TCS
Kotek
Dołączył
3 grudnia 2000
Wiadomości
2
Purpura
Lokalizacja
Fort Worth w Teksasie
Mam pryskającego kota Leo, 5-letniego, wykastrowanego, długowłosego, o wadze 20 funtów. Zaczął rozpylać, kiedy zmarła moja mama, a ja przygarnąłem jej kota Tufa. Tuf pozostaje w innej części domu, ale Leo nadal mu grozi i spryskuje drzwi w pobliżu obszaru Tufa oraz korytarza. Mój weterynarz potwierdził, że to oznakowanie terytorialne, a nie problem fizyczny. Po ROKU i bezskutecznych próbach zmiany jego zachowania lub uspokojenia go, zacząłem podawać mu Remedium Kwiatowe Bacha do opryskiwania kotów.

Czy ktoś miał doświadczenie z preparatami kwiatowymi? Sukces? Jakich ram czasowych mogę się spodziewać?

Dziękuję bardzo!