• 4 stycznia 2001
  • #1
NA NA I

krawędź

Członek TCS
Kotek
Dołączył
4 stycznia 2001
Wiadomości
1
Purpura
1
Lokalizacja
Indianapolis W
Cześć.
Mam 9-miesięcznego (kastrowanego) kociaka o imieniu Kootiest.

W nocy zazwyczaj śpi na mojej klatce piersiowej. Ostatnio nabył dziwny zwyczaj lizania mojej twarzy w środku nocy (zwykle między północą a 3:00). Wygląda na to, że nie chce, żebym wstała, bo sam zwykle wygląda na dość oszołomionego, kiedy to robi. I zawsze jest przy tym bardzo szczęśliwy (jeden z niewielu razy, kiedy naprawdę mruczy).

Nie mam nic przeciwko złuszczającemu językowi (chyba jest trochę słodki). Ale wczoraj wieczorem ugryzł mnie w podbródek, co bardzo zabolało! Tak czy inaczej, czy ktoś kiedykolwiek spotkał się z takim zachowaniem? Chyba jestem po prostu ciekawa, dlaczego to robi.

Dzięki.

-Eryk