Mój 25-letni kuzyn właśnie się przestraszył z powodu guza pod pachą. Lekarze powiedzieli, że może to być wszystko, od infekcji po chorobę Hodgkinsa. Odetchnął z ulgą, gdy dowiedział się, że to choroba kociego pazura. Ma kotkę, która wkrótce zostanie wysterylizowana i właśnie poroniła. Czy ktoś tutaj miał z tym doświadczenie? Jak powstaje i jak można temu zapobiec?