• 6 marca 2001
  • #1
NA NA S

sama mama

Członek TCS
Kotek
Dołączył
6 marca 2001
Wiadomości
2
Purpura
Lokalizacja
Północno-wschodni Nowy Jork
Wróciłem dzisiaj z pracy z powodu śnieżycy na północnym wschodzie i to jest mój pierwszy post.

W wieku około 3 miesięcy. Sam mieszkał w śmietniku w mieście i w końcu został schwytany przez moją synową. Dała go mnie, bo miała za dużo zwierząt w małym domu. Technik u mojego weterynarza jest pewien, że to ryś syjamski (po prostu cudowny z niebieskimi oczami).

Mam go od 17 mies. Jest wobec mnie niezwykle czuły, ale jeśli ktoś przychodzi do domu, choćby zatrzymuje się na podjeździe, znika na górze i nie wraca, dopóki nie będzie znowu cicho.

Nie wychodzi na zewnątrz, ale lubi zacienioną werandę na pokładzie. Moje koty często tam przebywają, zwłaszcza Sam. Mieszkam sam i cały dzień pracuję, więc w lesie jest całkiem cicho, z wyjątkiem kilku przejeżdżających samochodów. Sam kocha mnie i swoich dwóch kocich współlokatorów, ale boi się kogokolwiek innego. Jakieś pomysły?