Mój kot próbuje mnie pielęgnować (liżąc moją sierść), a potem lizanie zamienia się w zjadanie mojej sierści i jej trawienie. Wydaje mi się, że skoro jej język nie sięga (ponieważ moje włosy są długie), aby po prostu je wyczesać, zaczyna go siekać zębami. Nie trzeba dodawać, że moja fryzura wygląda, jakbym pewnego dnia oszalał i sam ściął górę.
Czy ktoś wie co się z nią dzieje?
Udział:
Może Cię Również Zainteresować:
Czy wszystkie czarne koty mają zielone oczy? Fakty, cechy i przesądy