- 16 stycznia 2001
- #1
Miód
Członek TCS
Kotek- Dołączył
- 16 stycznia 2001
- Wiadomości
- 8
- Purpura
Mam 15-letnią wysterylizowaną suczkę syjamską, która jest naszym kotem alfa. Nasz drugi kot to 7-letni pasywny perkal i zwykle świetnie się dogaduje. Tydzień temu opiekowałam się przez 2 dni 4-letnim, wykastrowanym samcem. W czasie, gdy przebywał tu odwiedzający kot, koty syjamskie wydawały się w porządku, ponieważ trzymałem je oddzielnie. Ale od czasu opuszczenia syjamski zaczął zachowywać się bardzo dziwnie. Pierwszej nocy wielokrotnie wskakiwała i wyskakiwała z kuwety przez kilka godzin, nic nie produkując. Co najważniejsze, nie jadła od 8 dni, ale chce pić wodę. Zwykle jest kotem bardzo towarzyskim i kocha wszystkich, ale gdy kot z wizytą odszedł, chowała się przez cały dzień i warczała, gdy ktoś się do niej zbliżył. Kiedy ją głaskano, machała bardzo nisko ogonem i była bardzo nadęta. Odcięła się od młodszego perkalu. Poza tym perkal jest w porządku, z wyjątkiem tego, że nie zbliży się teraz do syjamskiego. Syjamczyk czuje się już lepiej i prawie wrócił do normy. Znowu włóczy się po domu i przyciąga do siebie dodatkową uwagę, co uwielbia i sprawia jej radość. Ale ona nadal nie chce jeść, a perkal nadal się do niej nie zbliża. Jestem pewna, że zaburzyłam równowagę między kotami, przyprowadzając tę odwiedzającą kotkę i jestem przekonana, że jest to problem psychologiczny, ponieważ ona robiła coś podobnego w przeszłości, ale nigdy przez tak długi czas.
Czy ktoś inny miał do czynienia z takim zachowaniem? Nie wiem co jeszcze zrobić. Szybko traci na wadze i na początku była mała (tylko 8 funtów). Jakieś sugestie? Jutro zabieram ją do weterynarza, żeby upewnić się, że fizycznie wszystko jest w porządku. Przez 12 lat naszej obecności nigdy nie miała żadnych problemów zdrowotnych.
Pomoc!