• 19 stycznia 2001
  • #1
NA NA Q

zaopiekuj się mną

Członek TCS
Kotek
Dołączył
19 stycznia 2001
Wiadomości
12
Purpura
1
Lokalizacja
New Jersey
W kwietniu ubiegłego roku nadal mieszkałem w domu mojej matki i mieszkaliśmy w wiejskim miasteczku (głównie w lasach) i mieliśmy mnóstwo bezdomnych zwierząt. Jeden kot miał 2 kocięta i się ich wyrzekł. Jeden był czarno-biały, a drugi był czymś, co uważałem za Himalajczyka. To były siostry, cóż, pomyślałem, skoro głodowały, a matka się nimi nie opiekowała. Dobrze sobie radziłem tej nocy, czarno-biały zdechł, była za słaba, żeby jeść, Himalajka chciała żyć. Miałem wątpliwości, czy to wytrzymam. kotka, ale tak zrobiłam. Zabrałam ją do weterynarza i zdiagnozowano u niej FELV. Świadomość tego rozdzierała mi serce, ale wydaje się zdrowa jak każdy kot.
Właśnie dostałem nowe wydanie *Twojego kota* od Iamsa i był tam mój kotek, ale nie jest himalajczykiem, tylko birmanem, a oba typy kotów są bardzo pożądane przez większość miłośników kotów, jak rozumiem. Mam nadzieję, że wszystkim spodobała się moja historia. Jeśli chcesz usłyszeć więcej lub zobaczyć jej zdjęcie, daj mi znać.
~wyślij mi e-mail na adres: [e-mail chroniony]