- 26 lutego 2001
- #1
Debby
Członek TCS
Weteran- Dołączył
- 5 listopada 2000
- Wiadomości
- 10983
- Purpura
- 4
- Lokalizacja
- Iowa
Wczoraj wieczorem zrobiłam na kolację pieczeń wieprzową.... Merlin miauczał i błagał u moich stóp, więc dałam mu trochę mięsa. (jedliśmy w salonie)
Nieco później poszedłem do kuchni, żeby zdobyć więcej jedzenia, i tam był Merlin… z ogromnym kawałkiem pieczeni wieprzowej na podłodze, który to jadł. Wskoczył na ladę, żeby go zdobyć. Na początku byłam trochę wściekła, ale potem było zbyt miło widzieć, jak na mnie spoglądał, kiedy wszedłem do pokoju z wyrazem „uch-och, zostałem przyłapany” na twarzy. Jednak mój mężulek nie uważał tego za zabawne. Zapytałem go, czy skończył jeść pieczeń… a on odpowiedział… „Teraz jestem!” No cóż.
Czy znasz jakieś zabawne historie o niegrzecznych kotach??