Mam 8-letniego, wykastrowanego samca Russian Blue, który niedawno stracił swoją towarzyszkę. Przyniosłem do domu 4-letniego, wykastrowanego kocurka. Byli razem około miesiąca i nie kłócili się, ale zauważyłam, że nowy kot gonił mojego starszego kota, gdy ten starszy próbował przejść z pokoju do pokoju lub pójść po jedzenie lub wodę. Nie walczyli. Mój starszy kot zawsze się wycofywał. W końcu mój starszy kot tak się odwodnił, że trafił do szpitala. Prawie go straciłem. Teraz mam je rozdzielone i boję się je ponownie wprowadzić. Początkowo myślałem, że „sami sobie wszystko rozwiążą” i że wszystko jest w porządku, ponieważ nie walczyli. Pomoc! Co mogę zrobić, aby nowy mały tyran nie spowodował śmierci głodowej mojego starszego kota? Czy powinienem wprowadzić nowego do pokoju, ale spryskać go butelką wody, jeśli spróbuje zbliżyć się do starszego kota? A może spowodowałoby to „złe wibracje” u jednego lub obu? Większość ludzi mówi mi, żebym się po prostu pozbył nowego kota.