Mój kot Puffy od czterech miesięcy cierpi na tajemniczą infekcję skóry. Biopsja została wysłana do UofPenn i dała wynik negatywny. Żadnych oznak infekcji wirusowych lub bakteryjnych. Weterynarz-dermatolog zdiagnozował u niego jakiś rodzaj alergii pokarmowej i obecnie otrzymuje karmę o niskiej zawartości alergenów. W międzyczasie ma rozległą wysypkę na głowie i szyi, plamy na plecach oraz obszary na wewnętrznej stronie nóg i brzuchu. Leczyłem wysypkę aloesem z dobrym skutkiem, ale nadal swędzi i wymiotuje dużymi kłębami futra mniej więcej co tydzień. POMOC!
Udział:
Może Cię Również Zainteresować:
Capstar dla kotów: dawkowanie, bezpieczeństwo i skutki uboczne