Mam 2 koty 4-letniego wykastrowanego samca i 7-miesięczną wysterylizowaną suczkę. Nigdy wcześniej nie miałam więcej niż jednego kota na raz i uwielbiam patrzeć, jak ze sobą współdziałają. Zastanawiam się, jaki rodzaj relacji między nimi istnieje. Są nierozłączni! Często się nawzajem pielęgnują, często się biją i prowadzą długie rozmowy, w których nie uczestniczy mnie. Skoro oboje są w stałym związku, czy jest szansa, że jest to związek „romantyczny”, czy raczej sytuacja „rodzinna”? Jak myślisz?