• 10 marca 2001
  • #1
NA NA T

trójnożny kot

Członek TCS
Najlepszy kot
Dołączył
9 marca 2001
Wiadomości
1239
Purpura
2
Lokalizacja
St.Louis MO
Zgodnie z obietnicą; historia jednej z niesamowitych rzeczy, których dokonał T. Hatch. T. Hatch był olbrzymim kocurem, którego nazwano na cześć mojego szefa Theodore’a Hatcha Denta. T. Hatch urodził się w 1973 roku, kiedy mieszkałem w Chevy Chase, Maryland. Bardziej przypominał dzikiego rysia niż domowego zwierzaka. Stał co najmniej 20 cali. w ramionach, był długi i szczupły, ale nigdy nie było bardziej kochającego i posłusznego chłopca, który byłby mi całkowicie oddany. Kiedykolwiek byłem w domu, musiał siedzieć na moich kolanach lub ramionach (niemały wyczyn dla tak dużego kota). Pragnął mojej uwagi. Tolerował innych, ale mnie uwielbiał. Na początku lat 70. dużo malowałem i prawie niemożliwe było rysowanie lub malowanie, gdy T. Hatch był w pokoju, ponieważ w jakiś sposób nalegał, aby mi dokuczać. Złamało mu to serce, ale musiałem odciąć go od salonu, w którym pracowałem. Nie tylko poza pokojem, ale w końcu zupełnie poza domem, bo zrobił taki hałas przy samych zamkniętych drzwiach. Myśląc, że był na zewnątrz; Wróciłem do swojego płótna. Po chwili usłyszałem głośne MIAU, po którym nastąpił szum i wreszcie KAPLOP! ! ! T. Hatch wszedł przez komin! Niemałe osiągnięcie, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że mieszkaliśmy w trzypiętrowym ceglanym domu Tudorów, a ja byłem w Wielkim Pokoju na pierwszym. podłoga! Wydawał się wcale nie gorszy i szczęśliwy jak spodek śmietanki, że mnie znalazł. Żeby udowodnić sobie, że miał zamiar wspiąć się na dach i zejść do mnie kominem; odtworzyliśmy wydarzenie później, kiedy Joann wróciła do domu. Więc widzicie, że nie przyleciał do mnie, ale trafił do mnie przez grypę. . . .T. Hatch zachorował na cukrzycę w 1974 r.. Wtedy nie było jeszcze tak wiele informacji na temat leczenia tej choroby u kotów, jak wiemy dzisiaj. Ci z Was, którzy codziennie podają swoim chłopcom i dziewczętom zastrzyki na cukrzycę kotów, są naprawdę szczęśliwi, że znaleźli sposób na utrzymanie ich w zdrowiu. Muszę iść; prawie czas na The District z Craigiem T. Nelsonem (uwielbiam go!). Nie mam 52 lat! . . . . . .