• 17 stycznia 2001
  • #1
NA NA J

jodee

Członek TCS
Kotek
Dołączył
17 stycznia 2001
Wiadomości
2
Purpura
Mieszkam w małym mieszkaniu, w którym nie słychać żadnych zwierząt. Niedawno do moich drzwi przyszedł mały bezdomny kot i zaczął płakać, to było okropne). Karmię ją od 2 tygodni i pozwalam jej się rozgrzać. Cóż, zakochałem się i umówiłem się na wizytę, aby zabrać ją do weterynarza na kontrolę i zastrzyki. Jej ogólny stan zdrowia był dobry. Ale wspomniał, że ma robaki. Zobaczyłem tam biało i pomyślałem, że to coś, ale nigdy nie miałem kota. Dał mi lekarstwo, przywiozłem ją do domu i jej dałem. (bardzo traumatyczny dzień) Dziś rano obudziłem się, a ona poszła do łazienki po całym mieszkaniu. Zachowuje się naprawdę dziwnie i skacze. Zauważyłem, że coś wisi „tam z tyłu”. To nie jest ten sam kot, w którym się zakochałem, ale może to jest bolesne? Nie wiem. Chciałem ją zatrzymać jako kotkę domową, ale kiedy otwieram drzwi, ona próbuje wybiec. Pomiędzy kuwetą do transportu kotów dla weterynarzy a zabawkami wydałem ponad 0,00 w ciągu 2 dni. Naprawdę chcę ją zatrzymać, ale ona naprawdę głośno jęczy, żeby wyjść, i przysięgam, że mnie nienawidzi. Była bardzo kochana, ale teraz nie chce się do mnie zbliżyć. Czy robaki są bolesne? Jak długo to potrwa, zanim znikną? Czy otrząsnie się z chęci wybiegnięcia za drzwi? Proszę o pomoc!