- 10 lutego 2001
- #1
Sandy
Członek TCS
Weteran- Dołączył
- 29 listopada 2000
- Wiadomości
- 5464
- Purpura
- 7
- Lokalizacja
- CT
Chyba przedstawię swoje zdanie na temat całej tej sprawy. Szczepię swoje koty co roku. Dzieje się tak dlatego, że mam BARDZO wiele kotów w domu. Zawsze przyprowadzam do domu kogoś nowego. To jednak tylko kocia czwórka. Wścieklizna Postępuję zgodnie z prawem stanowym.
Powodem, dla którego AVMA nie może stwierdzić, że cztery koty powinny być podawane co 3 lata, jest to, że w jednej znajdują się 4 różne szczepionki. Niektóre są przetestowane i ważne przez 1 rok 2 lata i 3 lata. Należy albo szczepić co roku, albo podawać 4 oddzielne szczepionki w różnych odstępach czasu. Uważam, że jeśli masz jednego lub dwa koty tylko w pomieszczeniach zamkniętych i nigdy nie przyprowadzisz nikogo nowego do domu, szczepij co 2 do 3 lat.
W moim domu nigdy nie leczy się kociej białaczki. Nie wypuszczam i nie wypuszczam nikogo na zewnątrz. W pierwszej kolejności badani są wszyscy domownicy, którzy przychodzą do domu. Jedyną drogą przenoszenia jest krew, fecesuryna lub ślina. Mówię ludziom, którzy przychodzą do mojej kliniki, aby szczepili się tylko wtedy, gdy są zagrożeni.
NIGDY nie należy podawać leku FIP. Nie udowodniono, że jest skuteczny i zwykle powoduje wirusa.
Nie jestem weterynarzem i tyle się dowiedziałem i usłyszałem. Mam nadzieję, że każdy się do tego przyczyni.