• 9 marca 2001
  • #1
NA NA T

terminowy kotek

Członek TCS
Kotek
Dołączył
31 stycznia 2001
Wiadomości
5
Purpura
Lokalizacja
Jest OK
Cześć wszystkim
Niedawno przeczytałem artykuł o tym, jak obecnie politycznie poprawne jest nazywanie zwierząt domowych towarzyszami i jak zdaniem autora byłby to krok naprzód, ponieważ zdecydowanie był on niewolnikiem swoich kotów. Pomyślałem, że byłoby fajnie, gdyby wszyscy się przyłączyli i podzielili się swoimi opiniami i historiami w tym samym duchu. zacznę.
Mam 25 kotów i jestem pełnoetatowym niewolnikiem wszystkich oprócz jednego. Nigdy nawet nie przyszło mi do głowy, że którykolwiek z nich mógłby mnie uważać za równego sobie. Worf, który waży 26 funtów, oczekuje, że będę trzymał i czesał jego plecy, ilekroć dopadnie go nastrój (co często się zdarza), niezależnie od tego, co robię. Jean Luc oczekuje, że będę czyścić jego przednie łapy i pazury za każdym razem, gdy korzysta z pudełka. Prudence ma pełne prawo (przynajmniej w jej mniemaniu), aby co wieczór dostawać lwią część mojego obiadu, a ja nie chcę wiedzieć, co się stanie, jeśli powiem nie. Delilah dała jasno do zrozumienia, że ​​komputer należy do niej w takim samym stopniu jak ja, i próbuje pisać. B'Etor nie pozwoli mi grać w gry wideo bez niej. Lubi naciskać przyciski i jeśli jej nie pozwolę, podejdzie i wyłączy maszynę. Zrobi to tyle razy, ile będzie trzeba, aby postawić na swoim. Data (która w tej chwili ze mną nie rozmawia) ukarze mnie ignorując, jeśli z jakiegokolwiek powodu wyjdę z domu. Trzeba było go zobaczyć, kiedy wróciłem do domu po siedmiu tygodniach nieobecności. Musiałam pojechać i uregulować majątek ojca, ale on po prostu nie wydawał się uważać tego za ważny powód, aby go opuścić. Tiberious chce, żeby wytarto jego małego osłomuła, po nie wiadomo co, a Logan nie chce umyć sobie twarzy. Jest bardzo czysty we wszystkim innym, po prostu nie myje twarzy. Do moich obowiązków należy napełnianie naczyń i czyszczenie kuwety, napełnianie kuwet i sprzątanie. Kupowanie zabawek i sprzątanie. Kupowanie przysmaków. Płacenie rachunków za weterynarza (dzisiaj cztery przyszły na kastrację) i tak dalej, i tak dalej.
Myślę, że wszyscy rozumiecie, więc chodźcie i powiedzcie nam wszystkim, jak pogłaskanie towarzysza, przepraszam, sprawia, że ​​czujecie się mniej niż równi.