• 11 stycznia 2001
  • #1
NA NA N

nowicjusz333

Członek TCS
Kotek
Dołączył
11 stycznia 2001
Wiadomości
4
Purpura
Mam perkal, którego kupiłem około 5 lat temu. Gryzł, gdy coś upadło lub ktoś krzyczał. Któregoś dnia byłem w lodówce i upuściłem puszkę coli i zostałem mocno ugryziony w tył nogi. Z czasem sytuacja się poprawiła, ale teraz znów zaczyna się pojawiać. Któregoś dnia siedziałem przy komputerze, a ona podeszła i ugryzła mnie w nogę. Nie mogę jej powstrzymać. Będzie próbowała dalej, dopóki mnie nie „zdobędzie”, a potem pójdzie swoją wesołą drogą, podczas gdy ja jestem zdenerwowany. Ona nigdy nie robi tego mojej córce, tylko mnie. To ja ją karmię i zakładam dla niej liczne grzędy, ale główną osobą jest moja córka. Widziałem, że byłem dla niej niemiły, ale tak nie było. Kiedy ją dostaliśmy, miała już pozbawione pazurów, co moim zdaniem powoduje, że zamiast drapać, częściej gryzie. Kiedyś mieliśmy dwa koty, ale w zeszłym roku straciliśmy jednego. Czy ona się nudzi? Czy jestem kotem zastępczym? Wziąłbym innego kota, żeby dotrzymywał jej towarzystwa, ale przy jej obecnym usposobieniu byłoby to okrutne dla nowego. Przepraszam, że to takie długie. Tak naprawdę pytam, co zrobić, gdy ona zaatakuje i co mogę zrobić, aby powstrzymać ją przed zrobieniem tego?

p.s. Weterynarz stwierdził, że kiedy ją znaleźliśmy, miała około trzech lat. Kto wie, co się z nią stało przez te trzy lata!